Post-War and Contemporary Art (results)
28 February 2019 7 PM CET

Hammer price: 19,000 PLN
LOT number
33

Hammer price: 19,000 PLN

oil/canvas, 64 x 49 cm
signed and dated on the reverse: 'T. Kalinowski 1970'
oil on canvas
ID: 60134
Taxes and fees
- In addition to the hammer price, the successful bidder agrees to pay us a buyer's premium on the hammer price of each lot sold. On all lots we charge 18 % of the hammer price.
More information
Tadeusz Kalinowski w swojej wieloletniej działalności artystycznej eksperymentował z językiem własnej sztuki. Wszechstronność jego poszukiwań artystycznych najlepiej ilustruje fragment rozmowy twórcy z Wojciechem Makowieckim: „Zaraz po wojnie pracowałem jako scenograf, ale od 1949 wystawiałem jako malarz z grupą 4F + R, kubizowałem i nawiązywałem do formistów, starałem się szukać czegoś nowego. W 1957 zacząłem robić malarstwo taszystowskie, które było wówczas w Polsce na fali. Później uprawiałem abstrakcję twardą, geometryczną. Około 1975 miałem okres kalejdoskopowy, obrazów z tego czasu nigdzie nie pokazywałem, a od początku lat 80. Maluję obrazy – układy, które kontynuuję do chwili obecnej. Od 1957 nie namalowałem żadnego obrazu przedstawiającego, ale nie czuję, że maluję abstrakcję – wydaje mi się, że maluje przestrzenie istniejące, czuję, w tych przestrzeniach żyję – widzę te przestrzenie w rzeczywistości” (Wojciech Makowiecki, Wywiad z artystą z okazji 80-lecia urodzin, [w:] Tadeusz Kalinowski, Biuro Wystaw Artystycznych, Poznań 1989). „II Barwy” wpisują się u Kalinowskiego w etap „twardej abstrakcji geometrycznej”, który trwał na przestrzeni lat 1965-75. Obrazy z tego okresu to proste, płasko malowane kompozycje, budowane głównie na bazie układów kół, kwadratów, trójkątów i prostokątów: „Na wielu z nich obserwujemy rzędy jednakowych figur tej samej wielkości, co wprowadza moduł jako podstawę podziału pola obrazowego. Granice form są zawsze precyzyjnie wykreślone, a kolorystyka jest rygorystycznie zawężona do kilku czystych, jaskrawych barw. Farbę rozprowadzano równomiernie, bez widocznych pociągnięć pędzla i efektów fakturalnych” (Maria Niemyjska, Kilka spostrzeżeń na temat abstrakcji geometrycznej Tadeusza Kalinowskiego, [w:] Tadeusz Kalinowski 1909-1997. W stulecie urodzin, Poznań 2009, s. 33). Prezentowane „II Barwy” to przykład czystej abstrakcji geometrycznej, którą artysta stopniowo radykalizował poprzez coraz oszczędniejszy dobór środków. W sztuce tej, tworzonej konsekwentnie od lat 60., dopatrzyć się można tradycji konstruktywistycznej, która prowadziła do użycia prostych elementów, wzajemnie na siebie oddziałujących i płynnie budujących całą kompozycję. Kolor jest u Kalinowskiego konkretnym medium o ważnej roli. Zazwyczaj ograniczony zostaje do dwóch lub trzech barw, z których każda jest czysta i nasycona. Cieniowania, półtony i rozmycia są poza obszarem zainteresowania artysty. Twórca unikał rozmalowywania, rozdrabniania czy malowania małymi plamkami. Kolor kładł czysto, gładko i pewnie, przez co działał jak duża płaszczyzna w przestrzeni. Widoczna na pracy budowa modułowa i linearny podział wynikają m.in. ze sposobu pracy artysty. Tworzenie obrazu zaczynał od szkiców wykonanych na kratkowanym papierze. Krata, choć nie bezpośrednio, a jakby na drugim planie, jest widocznym elementem sztuki Kalinowskiego. Sam pisał, że „kratka służy tu jako moduł, w ten sposób obraz buduję na pionach i poziomach” (T. Kalinowski, [w:] Tadeusz Kalinowski, katalog wystawy, Salon ZPAP, „Arsenał”, Poznań 1968). Sztuka Kalinowskiego pobudza do refleksji nad rolą odbiorcy, polegającej na zrozumieniu przestrzeni, która nie jest widoczna na pierwszy rzut oka. Trzeba ją w pewien sposób dopowiedzieć, co tłumaczy sam artysta: „W obrazie powinna być zachowana rytmika, tak jak w poezji, często miejsca puste są ważniejsze od zapełnionych, one właśnie powodują właściwe odczytanie całości” (T. Kalinowski, [w:] Struktury. Wystawa rysunków i obrazów. Tadeusz Kalinowski, katalog wystawy, KMPiK, Poznań 1975). Kalinowski był artystą, który pozostał we wspomnieniach rodziny i przyjaciół jako człowiek o pogodnym charakterze i niestroniący od żartu. Nie obudowywał swojej sztuki rozległym zapleczem teoretycznym, skupiał się raczej na konkretach i technice: „W przeciwieństwie do klasyków abstrakcji geometrycznej, działających z zaciśniętymi zębami, Kalinowski bawił się, wciągał w grę widza, nie udawał mistyka. Pokazywał swój trochę prywatny, radosny karnawał form” (Andrzej Kostołowski, Gry i wygląd. Uwagi o malarstwie Tadeusza Kalinowskiego, [red.] Wojciech Makowiecki, Poznań 2009, s. 14).