École de Paris (results)
7 May 2020 7 PM CET

Hammer price: 16,000 PLN
LOT number
26

Hammer price: 16,000 PLN

oil/canvas, 26 x 34 cm
signed lower right: 'Hayden'
on the reverse paper label of Galerie Armand Drouant in Paris
ID: 80178
Taxes and fees
- In addition to the hammer price, the successful bidder agrees to pay us a buyer's premium on the hammer price of each lot sold. On all lots we charge 18 % of the hammer price.
- To this lot we apply 'artist's resale right' ('droit de suite') fee. Royalties are calculated using a sliding scale of percentages of the hammer price.
More information
Na rozległy obraz twórczości Henryka Haydena składają się liczne pejzaże, które ukazują przesycone słońcem krajobrazy francuskiej prowincji i martwe natury wprost bądź pośrednio odwołujące się do kubistycznych rozwiązań Pabla Picassa czy Georges’a Braque’a. Nie brakuje tutaj również nastrojowych portretów i scen rodzajowych. Henryk Hayden przyszedł na świat w polsko-żydowskiej rodzinie w 1883 w Warszawie. Już podczas studiów w tamtejszej Szkole Sztuk Pięknych zetknął się z postępującymi tendencjami sztuki młodopolskiej. Stosunkowo duży wpływ wywarł na młodym malarzu pobyt w pracowni wybitnego artysty i profesora – Konrada Krzyżanowskiego. Przełomowy okazał się w jego życiu rok 1907. To właśnie wtedy Hayden opuszcza swoje rodzinne miasto, by na stałe zagościć w kręgu artystycznej bohemy Paryża. Ta położona nad Sekwaną metropolia dostarczy twórcy wielu estetycznych doznań. Paryż aż kipi od powstających jeden po drugim nowych kierunków, które zapełniają jego ulice niczym para wydobywająca się z rozgrzanego kotła. Malarz łapczywie chłonie otaczającą go rzeczywistość i przetwarza ją według własnych upodobań. Prezentowana na aukcji praca ukazuje nieco odmienny charakter. Zauważyć można w niej ewidentne odejście od dokonań awangardy na rzecz swobodnego, pełnego wdzięku ujęcia tematu. Martwe natury Haydena kojarzą się zwykle z syntetycznie potraktowanymi przedmiotami stanowiącymi jedynie sugestię, zarys obiektu sprowadzonego prawie że do symbolu. Tutaj artysta podchodzi do form w sposób o wiele bardziej realistyczny. Zachowuje ekspresję, ale i dba o realizm przedstawienia przejawiający się zarówno w skrupulatnie oddanej strukturze szklanego wazonu, jak i w miękkości bladoróżowych płatków róż.