École de Paris (results)
14 May 2019 7 PM CET

Tadeusz Makowski (1882 - 1932)
Sitting girl in plaits ("Petite Fille"), circa 1909
Hammer price: 700,000 PLN
LOT number
16
Tadeusz Makowski (1882 - 1932)
Sitting girl in plaits ("Petite Fille"), circa 1909

Hammer price: 700,000 PLN

oil/canvas, 79.5 x 50.5 cm
signed lower left: ‘J. Makowski’
on the reverse inscribed: ‘J. T. Makowski | (…) Petite Fille’ and fragments of two labels: 1. probably auction label inscribed: ‘VENTE’; 2. label inscribed by prof. Władysława Jaworska (1910-2009), expert on artist's oeuvre
ID: 70228
Taxes and fees
- In addition to the hammer price, the successful bidder agrees to pay us a buyer's premium on the hammer price of each lot sold. On all lots we charge 18 % of the hammer price.
Provenance
  • private collection, Poland
More information
„Makowski posiadał w bardzo wysokim stopniu poczucie niuansu. Jest to niewątpliwie jeden ze współczesnych malarzy, którego zaproponowałbym jako najtrafniejszy przykład plastyczny dla podtrzymania tezy, że nawet abstrakcja powstaje w zupełnej zależności od realizmu, że nie możemy absolutnie niczego pojąć poza realnością i że potrafimy budować nowe światy tylko z elementów zaczerpniętych ze świata znanego. Tak właśnie było z Makowskim, którego niezupełnie słusznie nazywało się wizjonerem, a który w istocie obdarzony był bogatą wyobraźnią poety, przy czym wyobraźnia ta nigdy nie przeszkodziła mu osiągnąć rangi największych realistów”.

– ANDRÉ SALMON, TADEUSZ MAKOWSKI, „POLOGNE LITTÉRAIRE” 1932, NR 75

Tadeusz Makowski przybył do Paryża na przełomie 1908 i 1909 roku w celu szkolenia warsztatu, zdobywając uprzednio dyplom z wyróżnieniem. Do stolicy Francji wybierał się na rok, lecz pozostał do końca życia. Zetknięcie z Paryżem tuż po studiach rodzi w Makowskim sprzeczne uczucia – zachwyca się w szczególności Luwrem, w którym odkrywa Rembrandta, lecz stoi w otwartej kontrze w stosunku do obecnych kierunków awangardowych. Przechadzając się po paryskich salonach, zauważa, że są one „stekiem najrozmaitszych manier” i że „należy być odpornym, by się nie dać porwać tym błyskotliwym na zewnątrz sposobom malowania”. Kontakt z malarstwem Puvisa de Chavannesa i Paula Cézanne’a stanowi pierwszy krok ku porozumieniu z paryską sztuką współczesną.

Prezentowana „Siedząca dziewczynka z warkoczykami” powstała zapewne w pierwszym roku pobytu artysty we Francji. Praca wykazuje dużą zbieżność w oszczędnej dyspozycji plamy barwnej, konturowości i spłaszczeniu przestrzeni malarskiej z dwiema martwymi naturami powstałymi w tym czasie: „Kwiaty w wazonie”, ok. 1909, Muzeum Narodowe w Warszawie oraz „Rumianki i kłosy w wazonie”, ok. 1909, własność prywatna. Makowski wyobraził w monumentalnej pozie, siedzącą na fotelu wyłożonym wzorzystym materiałem, dziewczynkę. Modelka patrzy prosto przed siebie, trzymając w dłoniach kwietny wianek. Artysta wyeksponował jasną barwę podobrazia, czyniąc z błękitu sukienki, różu ciała i czerni partii tła główne akcenty kolorystyczne. Za dziewczynką znajdują się dwie szkicowo naniesione głowy (maski?). Być może stanowiły realną dekorację pracowni artysty, być może stanowią tutaj alegoryczno-fantastyczny dodatek.

To śmiałe, wczesne dzieło Makowskiego wchodzi w oryginalny dialog ze współczesną mu sztuką. Wizerunki dzieci, charakterystyczne dla całej twórczości Makowskiego, stanowiły przewodni motyw modernistycznej ikonografii. Dzieci, w zgodzie z romantycznym poglądem, żyją w sposób spontaniczny i emocjonalny. Tym samym ich kontakt z rzeczywistością jest niezafałszowany, co próbowali uchwycić artyści przełomu wieków. Introspektywne, psychologiczne portrety były specjalnością wielu malarzy. W kręgu sztuki polskiej wybitne dokonania w tym zakresie należy przypisać Stanisławowi Wyspiańskiemu, który zmarł w przedostatnim roku studiów Makowskiego. W historii sztuki młodopolski Makowski około 1909 roku szybko staje się kubistą. Pomija się jego okres poszukiwań stylowych w oparciu o nowe prądy, z którymi się zetknął we Francji. Przyjechawszy do Paryża, 26-letni Makowski zetknął się ze sztuką Paula Gauguina, malarza bretońskich wieśniaków i polinezyjskich dziewcząt, który zmarł pięć lat wcześniej, licząc na istotnie miejsce w panteonie nowoczesnych malarzy. Istotnie, w tamtym okresie stawał się już klasykiem, a jego portrety mogły inspirować Makowskiego. Gauguin doczekał się dwóch dużych wystaw pośmiertnych, w 1903 i 1906 roku na Salonie Jesiennym. Znajdował popularyzatorów wśród kolekcjonerów i marszandów, m.in. Ambroise’a Vollarda. Ten sam genialny marszand jako pierwszy odkrył talent Pabla Picassa. Prace Picassa z okresu błękitnego i różowego już na początku drugiej dekady XX wieku stawały się rarytasem kolekcjonerskim. W stonowanych zestawieniach Makowskiego echem pobrzmiewają obrazy Picassa sprzed 1907 roku.

„Siedząca dziewczynka z warkoczykami” blisko jest poetyki malarstwa fowistów, którzy w latach 1905-08 stanowili bodaj najważniejszą, publicznie komentowaną awangardę artystyczną Paryża. Makowski, podobnie jak Matisse, oddziela wyrazisty rysunek od plamy barwnej. Ich stosowanie barwy ograniczone jest do płaskich plam czystego koloru. Makowski oddziela rysunek od połaci koloru, co stanowi odejście od wielkiej tradycji malarstwa i wyróżnia nowoczesne prądy malarskie początku XX wieku, kiedy to nastąpiło wyraźne zerwanie z klasycznymi konwencjami. Introwertyczność przedstawionej modelki została podkreślona przez zestawienia jej głowy z dwiema maskami. Makowski, podobnie jak Wojciech Weiss, James Ensor czy Emil Nolde, posłużył się tym rekwizytem, chcąc dobyć niedostępności ludzkiej natury. Nasycone czernią plamy układające się w alegoryczne maski mogą stanowić subtelne nawiązanie do rzeźby afrykańskiej, na którą wówczas zaczynała się w Paryżu moda. Świadome uproszczenie przedstawienia skłania do myślenia o „Siedzącej dziewczynce z warkoczykami” jako niezwykłej próbie zmierzenia się z młodopolską tradycją w oparciu o nowoczesne malarstwo postimpresjonistów i fowistów.