Works on Paper - 19th Century and Modern Art (results)
25 February 2020 7 PM CET

Estimate: 18,000 - 25,000 PLN
LOT number
37

Estimate: 18,000 - 25,000 PLN

watercolour, gouache/paper, 22.5 x 33 cm
signed and dated lower right: 'Norblin | 1947'
ID: 81580
Taxes and fees
- In addition to the hammer price, the successful bidder agrees to pay us a buyer's premium on the hammer price of each lot sold. On all lots we charge 18 % of the hammer price.
Provenance
  • private collection, United States
More information
Stefan Norblin był utalentowanym malarzem, rysownikiem, plakacistą, scenografem i projektantem, którego dzieła formowały oblicze polskiej kultury wizualnej XX stulecia. Pochodził z zamożnej rodziny warszawskiego przemysłowca. Talent plastyczny odziedziczył po prapradziadku, Janie Piotrze Norblinie de la Gourdaine, który uchodzi za pierwszego nowoczesnego artystę w polskiej historii sztuki. Stefan Norblin, mimo że był artystycznym samoukiem, należał do najpopularniejszych twórców doby dwudziestolecia międzywojennego. Zajmował się malarstwem portretowym, projektowaniem plakatów, książek oraz okładek. Niesamowita biografia Norblina mocno łączy się z realizacjami i stylistyką prac powstałych w różnych zakątkach świata. Różnorodność podejmowanych tematów oraz wszechstronna twórczość obejmująca malarstwo, projektowanie, realizacje monumentalne i projektowanie mebli sprawia, że Norblin nie przestaje intrygować. Zyskał sławę i uznanie w Polsce dzięki serii plakatów na zamówienie Ministerstwa Komunikacji, które przeszły do historii sztuki jako emblematyczne przykłady polskiego art déco. Norblin był również rozchwytywanym portrecistą. Stefania Grodzieńska, aktorka i pisarka, wspominała, że „Zostać sportretowanym przez Norblina to był honor”. Pozostawił po sobie portrety wybitnych osobistości dwudziestolecia międzywojennego, jak Józefa Piłsudskiego, Wieniawy- Długoszowskiego, Rydza-Śmigłego czy Hanki Ordonówny, Jadwigi Smosarskiej i Zuli Pogorzelskiej. Artystyczną passę przerwał wybuch II wojny światowej. Stefan, wraz z żoną, znaną aktorką Leną Żelichowską, uciekli z Warszawy i przez Rumunię, Turcję i Irak dotarli w 1941 roku do Mombaju. W kolejnych latach artysta otrzymywał od indyjskich maharadżów prestiżowe zamówienia na dekoracje pałacowych wnętrz. Projekty Norblina cieszyły się popularnością ze względu na dekoracyjne łączenie europejskiego, szykownego art déco z poetyką sztuki indyjskiej. W 1944 roku został zatrudniony przez maharadżę Umaida Singha z Radżastanu do dekoracji gigantycznego pałacu Umaid Bhawan w Dźodophur. Norblin spędził w Dźodophur trzy lata, tworząc niezliczoną ilość obrazów i szkiców. Ich tematyka oscylowała wokół starych eposów i religii hinduistycznej, a także dokonań przodków maharadży. Gdy wojna dobiegała końca, w 1946 roku, Norblinowie wraz z synem Andrzejem wyruszyli w podróż do Nowego Jorku. Z powodu pól minowych na drogach wodnych nie dotarli do wymarzonej destynacji, zatrzymując się w Los Angeles. Artysta zatrudnił się w firmie dekoratorskiej oraz podejmował się zleceń portretowych, upamiętniając wybitne osobistości ze świata polityki, jak Ignacy Paderewski czy Winston Churchill. Opisywana praca łączy się pod względem stylistyki z monumentalnymi realizacjami wykonanymi przez Jana Henryka de Rosena w Katedrze Łaski Bożej w San Francisco, nad którymi pracował od 1946 roku. Norblin w swojej gwaszowej pracy powtarza układ przeźrocza o dekoracyjnym wykroju, za którym rozgrywa się scena uroczystego pochodu, a dalej rozpościerają są mury Jerozolimy. Nie wiadomo, czy artyści wspólnie pracowali przy dekoracji katedry czy była to praca inspirowana stylem Jana de Rosena, a może wspólny projekt do jednej z kaplic.