Post-war & Contemporary Art (results)
1 October 2020 7 PM CET

Jaroslaw Modzelewski (b. 1955)
"Fireplace spot", 2000/01
Hammer price: 48,000 PLN
LOT number
71
Jaroslaw Modzelewski (b. 1955)
"Fireplace spot", 2000/01

Hammer price: 48,000 PLN

egg tempera/canvas, 150 x 190 cm
signed, dated and described on the reverse: 'Jaroslaw Modzelewski | 2000 | 2001 | "Miejsce na ognisko | tempera zoltkowa 150 x 190'
ID: 88116
Taxes and fees
- In addition to the hammer price, the successful bidder agrees to pay us a buyer's premium on the hammer price of each lot sold. On all lots we charge 18 % of the hammer price.
- To this lot we apply 'artist's resale right' ('droit de suite') fee. Royalties are calculated using a sliding scale of percentages of the hammer price.
Provenance
  • private collection, Poland
Literature
  • Jarosław Modzelewski. Obrazy 1977-2006, Galeria Zderzak, Krakow 2006, cat.no.336, p. 207 (ill.)
More information
„Tak, to było, że tak powiem, moje pierwsze poza-miejskie doświadczenie. Spoza świata, w którym byłem całkowicie zanurzony. Pracownia w Gołkowie odegrała rolę o tyle kluczową, że zwróciła moją uwagę na zupełnie nowe obszary. Ponieważ to był dosyć duży teren, trzeba było się nim zajmować – zrobić furtkę, bramę, poprzycinać gałęzie, spalić liście. Dla mnie to było coś, czego nigdy wcześniej nie robiłem. Wszystkie te czynności były czysto fizyczne, ale dzięki nim stałem się obiektem własnej obserwacji. Było to na tyle ciekawe, że postanowiłem przenieść to doświadczenie na obraz, chociaż jego część” – Jarosław Modzelewski (Jarosław Modzelewski. Wywiad-rzeka-Wisła. Rozmawiają Piotr Bazylko i Krzysztof Masiewicz, Warszawa 2012, s. 245). Prezentowane tutaj płótno „Miejsce na ognisko” jest jednym z tych, w których Jarosław Modzelewski obrazował swoje najbliższe otoczenie. Malował wówczas swoją pracownię w Gołkowie obok Piaseczna. Mieściła się ona w wiejskim domu, którego wnętrze i otoczenie stało się przedmiotem zainteresowania artysty. „Namalowałem każdą stronę mojej pracowni oprócz tej, gdzie maluję (…). Okno, przez które patrzę, stół, przy którym pracuję, szklanka po kawie, którą wypiłem, fotel z lat 60., którego nikt chyba jeszcze nie namalował w martwej naturze. (…) Fujarka, strzelawka i scyzoryk kupione tanio (pewnie kradzione). Narzuta ręcznej roboty za 50 zł. (…) Laurka od Zosi, lampka z brązową, podświetlaną cieczą (…)” – tak swoje zainteresowanie otoczeniem opisywał sam artysta (Jarosław Modzelewski. Obrazy 1977-2006, [red.] Jan Michalski, Galeria Zderzak, Kraków 2006, s. 38). Do obrazów namalowanych w tamtym miejscu należy również prezentowane tutaj płótno. Przedstawia ono podwórko domu w Gołkowie, gdzie znajdowała się pracownia artysty, przed którą urządzono miejsce na ognisko. Płótno przedstawia zatem lokalny pejzaż, najbliższe otoczenie malarza, które stawało się dla niego tematem twórczości. Przedstawienie utrzymane jest w ciemnej tonacji z przewagą brązów. Silny światłocień oraz jasna plama dachu po prawej stronie powodują, że obraz nasycony jest szczególną atmosferą. Wygląda jak widok przed burzą, gdy przez niezwykle ciemne niebo przedostają się jasne smugi światła (niemalże reflektorowo) oświetlające wybrane punkty krajobrazu. Taka kolorystyka pozwala codzienny, powszedni krajobraz odebrać jako widok niesamowity. Kompozycję organizuje ciemny pas zarośli (lub ogrodzenia), który zarysowuje przestrzeń przedstawienia. Po prawej stronie znajduje się tytułowe miejsce na ognisko. Zebrane na nim drewno oczekuje na moment podpalenia. Modzelewski wypracował własny styl, dzięki któremu stał się jednym z czołowych i najbardziej rozpoznawalnych twórców malarstwa figuratywnego w Polsce ostatnich dekad. Styl ten sięga swoimi korzeniami „nowej ekspresji” lat 70. i 80. Rozwijany następnie przez lata stał się emblematem tego twórcy, razem ze swoimi cechami takimi jak intensywna kolorystyka i jasna, czytelna, ale też symboliczna kompozycja. Istotną częścią twórczości Modzelewskiego są pejzaże. Twórca powraca w nich do pewnych, dość oryginalnych motywów, jak na przykład widoki nieukończonego domu (w trakcie budowy czy też „porzuconego”). Po 2000, gdy artysta kupił posiadłość nad Wisłą, motywem jego prac niejednokrotnie stawała się wskazana rzeka. Na płótnach zaczęły wówczas pojawiać się widoki ludzi nad wodą, rybaków czy powracające raz za razem łodzie – często puste i zdające się czekać na pasażerów. Modzelewski studiował malarstwo na warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych u Stefana Gierowskiego. W 1983 powstała Gruppa, do której należał z kolegami poznanymi na uczelni. Stała się ona jedną z bardziej rozpoznawalnych formacji artystycznych lat 80. Odważne i często kontrowersyjne malarstwo artystów z Gruppy uważa się za analogiczne do zagadnień i środków artystycznych podejmowanych przez twórców z kręgu niemieckiego neoekspresjonizmu. W kontekście takich porównań sztuka Modzelewskiego wydaje się znacznie „cichsza”. Posługiwał się on bardziej stonowanymi środkami wyrazu.