Post-War & Contemporary. Installations - Environment - New Media
3 December 2020 8 PM CET

Ryszard Winiarski (1936 - 2006)
“Game No. 7” (The Dice Rolls Calculator), lata 70. XX w.
Estimate: 800,000 - 1,200,000 PLN
LOT number
207
Ryszard Winiarski (1936 - 2006)
“Game No. 7” (The Dice Rolls Calculator), lata 70. XX w.

Estimate: 800,000 - 1,200,000 PLN

installation, 5 x 100 x 100 cm (dimensions of the biggest work)
Board game for 2 or more players

The Dice Roll Calculator consist of 10 elements: 3 pedestals, 3 stools, the box for pawns, the board, the roulette, the pointer.
Instruction in German.

Dimensions of each element:
the box for pawns: 24 x 24 x 24 cm
the black pedestal: 62 x 30 x 30 cm
the roulette pedestal: 105 x 30 x 30 cm
the board pedestal: 30 x 104 x 104 cm
the board: 5 x 100 x 100 cm
the roulette: 4 x 20 x 20 cm
the pointer: 2 x 17 x 2,5 cm
3 stools: 45 x 41 x 41 cm (each)
3 cushions: 6 x 39 x 39 cm (each)

ID: 65446
Taxes and fees
- In addition to the hammer price, the successful bidder agrees to pay us a buyer's premium on the hammer price of each lot sold. On all lots we charge 18 % of the hammer price.
- To this lot we apply 'artist's resale right' ('droit de suite') fee. Royalties are calculated using a sliding scale of percentages of the hammer price.
Provenance
  • private collection, Lodz, Poland
Opinie
  • the work accompanied by the certificate of authenticity
Exhibited
  • Konstrukcja w procesie, Lodz 1981
  • Spotkanie "Konstrukcja w procesie", Munich 1986
  • Kunststation Kleinsassen, Fulda 1986
More information
Sztuka Ryszarda Winiarskiego stanowi jeden z najlepszych przykładow konceptualnej performatywności w sztuce wspołczesnej. Od momentu powstania jego pierwszych obrazow z serii „Proby wizualnej prezentacji rozkładow statystycznych” w 1965 artysta opierał swoją tworczość na dwoch podstawach: geometrii i przypadku (mechanizmow losowych). Na początku kompozycje wizualnie były stosunkowo proste i polegały na zapełnieniu powierzchni kompozycji białymi i czarnymi kwadracikami. O układzie decydował rzut monetą. Reszka mogła oznaczać biel, a orzeł – czerń. W zależności od strony, na ktorą upadła moneta, pole kwadratu zamalowywane było na wybrany kolor. W ten oto sposob to przypadek decydował o ostatecznej formie obrazu. Z czasem układy stały się dużo bardziej skomplikowane. Winiarski zaczął wprowadzać trzeci wymiar, elementy lustrzane, jak rownież zmieniał metodę generującą przypadek – z monety na kości do gry albo tablicę liczb przypadkowych. Kostki do gry generowały dodatkowy poziom skomplikowania. Na jednej kostce znajduje się bowiem aż sześć punktowych odpowiednikow liczb, ktore można wykorzystać dla wzbogacenia powstającego obrazu. Zakładając na przykład, że liczby od jednego do czterech oznaczają kolor czarny, a tylko pięć i sześć to biel, w rezultacie, najprawdopodobniej, uzyskana zostanie przewaga czerni nad bielą. Obiegowa opinia o sztuce Ryszarda Winiarskiego definiuje ją jako pozbawiony emocji obiektywizm. Tym, co poprzedzało proces tworczy, było jasne wytyczenie zasad, według ktorych powstawało dzieło. Były to „reguły gry” mające decydujące znaczenie dla realizacji. Przystępując do budowania rysunku, obrazu czy obiektu przestrzennego, artysta w pierwszej kolejności ustalał zasady, według ktorych chciał postępować, swoiste „reguły gry”, aby „zaprosić prostą zasadę liczbowego porządku do udziału w realizacji” (Ryszard Winiarski, Spojrzenie na tworczość, [w:] Bożena Kowalska, W poszukiwaniu ładu – artyści o sztuce, Warszawa 2001, s. 167). Zacytowany powyżej fragment wypowiedzi Winiarskiego sugeruje inną interpretację. Przypadek nie stanowi li tylko metody pracy, sposobu realizacji celu czy „opisu”. Jest on de facto aktywnym uczestnikiem gry prowadzonej przez artystę. Przypadek jest „zapraszany” przez Winiarskiego do udziału w prowadzonym działaniu. W rezultacie namalowanie obrazu przestaje być punktem finalnym, a stanowi tylko objaw jednego z etapow przebiegu swoistego performance’u. Dla performatywnego aspektu dzieł Ryszarda Winiarskiego ważnym rozwinięciem stały się realizacje powstające po roku 1972, bezpośrednio angażujące odbiorcow. Wiosną 1972 Winiarski przekształcił jedną z sal Galerii Wspołczesnej w Warszawie w „salon gier” towarzyszący wystawie jego dzieł. Widzowie mogli aktywnie uczestniczyć w rozgrywkach, ktore zaproponował im artysta. Efektem toczącej się rozgrywki były czarno-białe lub kolorowe układy elementow zapisywane na planszach. Za każdym razem rezultat wizualny się rożnił, gdyż powstał wskutek odmiennego przebiegu gry odbywającej się według ściśle określonych przez artystę reguł. Artysta, analizując wystawę z 1972, pisał: „było to ważne doświadczenie w moich wowczas ośmioletnich zmaganiach ze sztuką systemu i przypadku. Gry w uproszczonej, a zarazem uogolnionej postaci ukazywały zasadę mojego postępowania wobec wszystkich innych prac. Ujawniały one po raz pierwszy w dobitny sposob to, co kryło się za każdym obrazem czy formą przestrzenną” (Ryszard Winiarski, Forum, „Projekt” 1978, nr 5, s. 50). Wystawa w Galerii Wspołczesnej otworzyła przed artystą nowe możliwości. Same gry okazały się rownie interesujące jak gotowe zapisy w formie obrazow. Tworzone przez Winiarskiego planszowki można było prezentować na wystawach, a przy okazji organizować akcje artystyczne. Twórca wyznaczał w nich jedynie reguły, natomiast to, co działo się dalej, było niezależne od jego woli i intencji. Winiarski pisał: „W wystawach, takich jak 'Salon gier' 1972, 'Plakat autorski' 1972, '5 x 5’ 1974, 'Stroboskop' 1975, 'Liczydła' 1975, 'Anaglify' 1976, 'Gry' 1976, 'Rysunki do kolorowania' 1976, staram się przemienić widza w autentycznego partnera i współtwórcę dzieła sztuki” (Ryszard Winiarski, Spojrzenie na twórczość, [w:] Bożena Kowalska, dz. cyt., s. 50).