Old Masters, 19th Century and Modern Art (results)
4 June 2020 7 PM CET

Zofia Stryjenska (1891 - 1976)
Annunciation, po 1960
Hammer price: 60,000 PLN
LOT number
19
Zofia Stryjenska (1891 - 1976)
Annunciation, po 1960

Hammer price: 60,000 PLN

oil, gouache/canvas, 56 x 71.8 cm
signed at the bottom: 'Z. | STRYJEN | =SKA.'
on the stretcher exhibition label of National Museum in Krakow, depost label of National Museum in Warsaw, inscribed on the reverse: 'X. Bp. A. ABRAMOWICZ/ CHICAGO', on the stretcher: 'ALFRED ABRAMOWICZ' and paper auction labels
ID: 85012
Taxes and fees
- In addition to the hammer price, the successful bidder agrees to pay us a buyer's premium on the hammer price of each lot sold. On all lots we charge 18 % of the hammer price.
- To this lot we apply 'artist's resale right' ('droit de suite') fee. Royalties are calculated using a sliding scale of percentages of the hammer price.
Provenance
  • private collection, Poland
Literature
  • Zofia Stryjeńska 1891-1976, exhibition catalogue, National Museum in Krakow, ed. Światosław Lenartowicz, Kraków 2008, cat. no. III.I.143, p.338
Exhibited
  • Zofia Stryjeńska 1891-1976, National Museum in Krakow, October 2008 Jnauary 2009
More information
Jedna z najwybitniejszy artystek polskich I połowy XX wieku. Była żoną architekta Tadeusza Stryjeńskiego. W 1909 rozpoczęła naukę w szkole malarskiej dla kobiet Marii Niedzielskiej. W 1911 przebrana za chłopca, jako Tadeusz Grzymała Lubański, rozpoczęła studia malarskie w Monachium (w tym czasie do tamtejszej akademii nie przyjmowano kobiet). Po roku rozpoznana przez kolegów opuściła Monachium i wróciła do Krakowa. W 1918 wstąpiła do Warsztatów Krakowskich jako projektantka zabawek i autorka tek graficznych. 4 listopada 1916 wzięła cichy ślub z architektem, miłośnikiem Zakopanego, Karolem Stryjeńskim. Miała z nim trójkę dzieci: córkę Magdę i bliźniaków Jacka i Jana. To Stryjeński wprowadził żonę w środowisko swoich przyjaciół, artystów i przedstawicieli świata literatury. Wtedy poznała m.in. Władysława Skoczylasa, Henryka Kunę, Stefana Żeromskiego, Władysława Reymonta, Witkacego, później kilku poetów „Skamandra”. W latach 1921-27 Stryjeńska mieszkała wraz z mężem w Zakopanem, gdzie Stryjeński pracował jako dyrektor Szkoły Przemysłu Drzewnego. Czas ten był wypełniony twórczą pracą również dla Stryjeńskiej. Jej dzieła sprawiły, iż w XX-leciu międzywojennym została obwołana „księżniczką polskiego malarstwa”, a jej sztuka rozpoznawalna była nie tylko w Polsce. Na popularności malarki zaważyła w dużej mierze prezentacja cyklu dekoracyjnych panneaux zatytułowanych „Miesiące” na Wystawie Sztuki Dekoracyjnej i Przemysłu Współczesnego w 1925 w Paryżu, na której wyróżniono je Grand Prix. Prezentacja obrazów przedstawiających rok obrzędowy w rodzimej scenerii przypieczętowała charakter twórczości artystki. Od tej pory jej dzieła nieodłącznie kojarzyły ię z żywiołowymi scenami inspirowanymi folklorem. Stryjeńska posługiwała się intensywną i płaską plamą barwną oraz wyrazistą kreską, dzięki czemu stworzyła dynamiczny styl wyróżniający się rytmicznością i nowocześnie dekoracyjny. Od lat 30. w jej dorobku na stałe pojawiły się przedstawienia ludowe wyrażające kult młodości i witalności. Wykonywane wówczas pojedyncze głowy wiejskich dziewczyn i chłopaków artystka wkrótce zamieniła na rodzajowe kompozycje ukazujące umizgi. Urzeczona rodzimym folklorem i piastowską przeszłością Stryjeńska trawestowała ludowe motywy, przeobrażała ornamenty, transponowała stroje, nadając kompozycjom rozmach, dynamikę i dekoracyjny rytm. Linearyzm lekko zgeometryzowanych form dopełniała gamą barw żywych, nasyconych, walorowo modulowanych, tworząc bogate, gobelinowe układy zakomponowane na podobieństwo reliefu. Istotnym elementem wypracowanej przez artystkę stylistyki była też rozbudowana narracyjność scen, mnożenie epizodów nasyconych witalną energią, zabarwionych humorem lub groteską. Charakterystyczny styl malowania oraz motywy podejmowane przez Stryjeńską sprawiały, iż chętnie zapraszano ją do prestiżowych realizacji – w 1938 otrzymała kilka zamówień z polskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych, m.in. na kilim dla cesarza Japonii Hirohito, wzięła udział w dekoracji wnętrz polskich statków pasażerskich: „Batorego” i „Piłsudskiego”. Wykonała także freski w Muzeum Techniczno- -Przemysłowym w Krakowie (1917), polichromię sal w Baszcie Senatorskiej na Wawelu (1917) i dekorację wnętrza winiarni Fukiera w Warszawie. Indywidualne prezentacje twórczości Stryjeńskiej odbyły się m.in. w warszawskim Towarzystwie Zachęty Sztuk Pięknych (1919, 1926), paryskiej Galerie Crillon (1921), londyńskim New Art Salon (1927), lwowskim Muzeum Przemysłu Artystycznego (1932) i warszawskim Instytucie Propagandy Sztuki (1935). Za granicą artystka eksponowała swe prace na Biennale w Wenecji (1920, 1930, 1932) oraz na wystawach organizowanych w latach 1927-39 przez Towarzystwo Szerzenia Sztuki Polskiej wśród Obcych. W 1929 otrzymała wielki złoty medal za ilustracje książkowe na Powszechnej Wystawie Krajowej w Poznaniu, a w 1932 zdobyła złoty medal na 18. Biennale w Wenecji. W okresie największej popularności Stryjeńskiej jej prace były rozpowszechniane w formie tek, albumów i pocztówek przez oficynę Jakuba Mortkowicza, która wydała m.in. „Tańce polskie”, „Paschę. Pieśń o Zmartwychwstaniu Pańskim”, „Piastów” i „Obrzędy polskie”. Pomimo zamówień i uznania na krajowej i zagranicznej arenie artystycznej Stryjeńska niemal przez całe życie borykała się z problemami finansowymi oraz osobistymi. Okupację spędziła w Krakowie. Gdy na początku 1945 do miasta wkroczyli Rosjanie, Stryjeńska podjęła decyzję o wyjeździe z Polski. Po długich perypetiach dotarła do Szwajcarii, wkrótce dołączyły do Stryjeńskiej jej dzieci. Ziemią obiecaną dla artystki miały być Stany Zjednoczone, lecz nigdy nie udało się jej tam dotrzeć – Rada Nadzorcza Fundacji Kościuszkowskiej nie wysłuchała jej próśb. Żyła w Genewie nadzwyczaj skromnie, z reguły odmawiając przyjęcia pomocy nawet swoim synom. Uczuciowo związana z Polską i polską kulturą nie potrafiła się odnaleźć w obcym kraju. Zmarła w Genewie i została pochowana na cmentarzu Chene-Bourg w tym mieście.