Edward Dwurnik. Engaged travelling (results)
13 October 2020 7 PM CET

Edward Dwurnik (1943 - 2018)
'Orange tulips', 2018
Hammer price: 85,000 PLN
LOT number
1
Edward Dwurnik (1943 - 2018)
'Orange tulips', 2018

Hammer price: 85,000 PLN

oil/canvas, 100 x 73 cm
signed and dated lower right: '2018 | E. DWURNIK'
signed, dated and described on the reverse: '2018 | E. DWURNIK | "POMARANCZOWE | TULIPANY | NR: XXIII - 1752 | -7687'
ID: 89337
Taxes and fees
- In addition to the hammer price, the successful bidder agrees to pay us a buyer's premium on the hammer price of each lot sold. On all lots we charge 18 % of the hammer price.
- To this lot we apply 'artist's resale right' ('droit de suite') fee. Royalties are calculated using a sliding scale of percentages of the hammer price.
More information
Jednym z najsłynniejszych przedstawień, należącym do późnego okresu twórczości Edwarda Dwurnika są wizerunki tulipanów. Artysta malował je pojedynczo lub wypełniał nimi gęsto całe pole obrazowe, tworząc długie, pstrzące się pasy. Główki kwiatów przedstawiane są w równych rzędach, jeden pod drugim, jakby precyzyjnie ułożone do prezentacji. Kwiaty najczęściej malowane były w intensywnych kolorach: w czerwieni, rzadziej w odcieniach żółcieni oraz okazjonalnie w błękitach. Niekiedy malarz posługiwał się dodatkowo impastową fakturą, za pomocą której podkreślał sensualny charakter motywu. Artysta przez wiele lat przedstawiał wybrane kwiaty na różne sposoby i prezentował ich kolejne warianty. Tulipany w twórczości Dwurnika nie były jednak wyłącznie dekoracyjnym motywem czy oznaką zainteresowania artysty światem flory. Ten bardzo konwencjonalny temat, jakim jest w malarstwie przedstawienie kwiatów, u Dwurnika uzyskał aspekt erotyczny. Tulipan w jego obrazach przedstawiony jest w umowny sposób, jedynie za pomocą uproszczonego kształtu kielicha z zaznaczonymi płatkami. Przy bliższym oglądzie może też przypominać kobiece genitalia. Takie symboliczne odczytanie sugerował zresztą sam artysta. W jednym z wywiadów tłumaczył: „A to kielich kwiatka przypomina waginkę, a to kieliszek” (cyt. za: Joanna Ryszczyk, „Edward Dwurnik, Matejko Polski współczesnej”, „Newsweek”, 05.12.2010, https:// www.newsweek.pl/edwarddwurnik-poznaj-jego-sztuke/86gm2em). Oprócz skojarzeń czysto seksualnych przedstawienia kwiatów można by również odnieść do alkoholu i hulaszczego trybu życia. Delikatny, subtelny, erotyczny wydźwięk tych prac czyni tulipany swojego rodzaju grą z widzem i jego zdolnościami percepcyjnymi. Różnią się one w znacznym stopniu od obrazów Dwurnika, które w otwarty sposób emanują seksualnością. Był to przykładowo obraz ukazujący „Sześćdziesiąt polskich kobiet masturbujących się na przystanku autobusowym”. Dwurnik wykonywał również znacznie mniej prowokacyjne wizerunki nagich kobiet, wpisujące się w wielowiekową tradycję żeńskiego aktu. Przedstawienia aktów kobiecych w różnorodnych pozach, skonfrontowane z motywem tulipanów pokazywały, że artysta jest w stanie podejmować zagadnienie erotyki na wiele sposobów: obrazoburczo, tradycyjnie, ale też nieco żartobliwie, aluzyjnie - jak w przypadku tulipanów.